Jednominutowy menedżer - Blog Marka - Project Complete



Jednominutowy menedżer

Rekomendacje 27/09/2006 · Link

Okładka Lubię, gdy ważne rzeczy udaje się przekazać w prosty i przekonujący sposób. Tak jest w przypadku tej książki. Jest krótka i lekka - esencja zarządzania ludźmi dla tych, którzy naprawdę nie mają czasu (który menedżer ma?).

Książka zawiera podstawowe wskazówki jak wyznaczać cele, jak motywować do ich osiągania i jak postępować w przypadku problemów. Jak uczyć ludzi określonych zachowań i w jaki sposób egzekwować ich przestrzeganie. Co robić, by praca nie była miejscem, w którym pracownicy muszą zgadnąć co jest od nich oczekiwane a szefowie korzystają z okazji by zrugać tych, którzy zgadli niewłaściwie.

Zwolennicy solidnej dawki wiedzy mogą byc zawiedzeni. Książka jest raczej postulatem pewnej filozofii zarządzania niż solidnym, podbudowanym badaniami naukowym opracowaniem. A jednak pomimo tego, że rady w niej zawarte wydają się oczywiste, zadziwiające jest jak rzadko widuje się je stosowane w praktyce.

Niestety polskie wydanie robi nienajlepsze wrażenie - tłumaczenie i skład są wykonane wyjątkowo niestarannie. Mimo tego książka jest zdecydowanie warta polecenia.

Jednominutowy menedżer - Kenneth Blanchard, Spencer Johnson, dostępna np. w Merlinie.


Zobacz inne wpisy


A dlaczego "1-minutowy"?
11/10/2006,   t


Witaj,

Myśląc o menedżerach, najczęściej wyobrażamy sobie ludzi gigantycznie obciążonych pracą. (na marginesie: dziś wpadła mi w oko reklama telefonu dla biznesu, która umożliwia rozmowę z 6 numerami jednocześnie!)

Czy tak być musi? Może pewne sprawy da się załatwić w jedną minutę :)

Książka nie jest długa - co prawda nie da się jej przeczytać w jedną minutę, ale warto poświęcić na nią chwilę czasu. A wtedy wszystko się wtedy wyjaśni.

Pozdrawiam,
Marek
11/10/2006,   Marek Rafałowicz


Zastanawialem sie skad wzial sie tytul i skojarzyl mi sie z "Testem windowym", czyli testem symulującym zdolność menedzera do przekazania istoty projektu swojemu dyrektorowi podczas *krotkiej* przejazdzki windą :)
12/10/2006,   t


Cześć,

Główną intencję tej książki jest wspomóc menedżera w organizowaniu pracy swojego zespołu, a nie w radzeniu sobie kontaktach z wyższym szczeblem.

Pozdr.
Marek
14/10/2006,   Marek Rafałowicz


Czy nie jest tak, że menedżer który na nic nie ma czasu, traci nagle z oczu ten wielki cel i zaczyna żyć z minuty na minutę? Wtedy można go nazwać jednominutowym menedżerem.
12/08/2008,   Menedżer