Chaos Report dwanaście lat później
04/03/2007 · Link
Jak donosi SD Times w artykule
Standish Group Report: There’s Less Development Chaos Today poprawia się sytuacja na froncie projektów informatycznych. W porównaniu z wynikami z pamiętnego
raportu z 1994 roku (o którym wspominałem
tu) dzisiaj znacznie więcej projektów kończy się sukcesem a mniej porażką.
Cytowane wyniki pochodzą z nieopublikowanego jeszcze raportu "Chaos Report 2006". 35% projektów zostało zakwalifikowanych do grupy zakończonych sukcesem - tzn w założonym zakresie, czasie i budżecie. Dla porównania w roku 1994 było to tylko około 16%. Podobnie zmniejszyła się grupa projektów uznanych za zakończonych porażką - dwanaście lat temu było to 31%, dziś jest to około 19%.
Autorzy raportu dopatrują się trzech głównych przyczyn poprawy sytuacji:
- lepsze zarządzanie projektami
- częściej stosowany iteracyjny rozwój oprogramowania
- wzrastająca rola internetu
Ten ostatni czynnik wiąże się z poprzednimi - oprogramowanie wykorzystywane w internecie lub dystrybuowane przez internet może być już na bardzo wczesnym etapie przekazane użytkownikom do ewaluacji i testów a później iteracyjnie usprawniane.
Osobiście podejrzewam, że innym ważnym czynnikiem jest to, że po wielu latach bolesnych doświadczeń oczekiwania w stosunku do twórców oprogramowania stają się bardziej realistyczne.
Warto dodać, że Chaos Report jest jednym z niewielu źródeł danych o porażkach projektów. W przeciwieństwie do branży lotniczej, gdzie po każdej katastrofie powoływana jest komisja badająca przyczyny i rekomendująca sposoby na zabezpieczenie się przed podobnymi zdarzeniami w przyszłości, w informatyce porażki nie są zbytnio rozpamiętywane. Choć z drugiej strony może dzięki temu wciąż informatyka się rozwija, bo czy latałby ktoś samolotami, gdyby tylko 35% z nich dolatywało do celu :) ?
PS. Że nauka chodzi w las, można się przekonać np.
tu.
Zobacz inne wpisy
Wow - aż 35% - trzeba przyznać, że sie rozwijamy. Jeszcze 15 lat i będziemy mieli 50% :)
A tak trochę na poważnie...jestem bardzo ciekaw jak te wyniki sie rozkładaja w zalezności od wielkości projektu - ale liczonej nie wielkością budżetu czy ilością zatrudnionych osób, ale ilością tygodni roboczych od początku do końca (zakładając, że konied to oddanie "wersji końcowej" - bo przecież na tym się projekt prawie nigdy nei kończy...).
Z doświadczenia widzę, że jeśli projekt trwa dłużej niż półtora roku - szansa na jego powodzenie drastycznie maleje. Możnaby to teraz estymować na podstawie rzeczywistych danych i udowadniać matematyką/statystyką czy tak jest w rzeczywistości, natomiast projekty dłuższe niż półtora roku cechuje z całą pewnością dodatkowe ryzyko związane z takimi czynnikami jak:
- zmiana/modyfikacja oczekiwań Klienta końcowego (spowodowana np. zmieniającymi się realiami biznesowymi, otoczeniem prawnym, itp)
- zmiany technologiczne (im dłużej pracujemy nad produktym, tym bardziej jest "przestarzały" w chwili oddania)
- rotacja pracowników w zespole
Może ktoś dysponuje jakimiś obiektywnymi raportami/danymi pokazującymi takie zależności miedzy czasem trwania projektu a szansą na jego powodzenie? Zapraszam do dyskusji :)
22/03/2007,
Maciek